Stała Hubble’a to 66.6 (km/s)/Mpc. Ostatnio wyliczoną ją w 2023 roku. anlizują soczewkowania grawitacyjne gwiazdy supernowej REfsdala. (1 Mpc (megaparsek) = ok. 3,26 miliona lat świetlnych = 3,09 × 10²² m).
Stała ta pochodzi z prawa Hubble’a–Lemaitre’a określające v prędkość ucieczki galaktyk i z prostego wzoru: v = H * r gdzie
H – stała Hubble’a,
r – odległość od naszej galaktyki (obserwatora)
Stała Hubble’a opisuje tempo rozszerzania się Wszechświata w funkcji czasu. Za jednostkę przyjęto liczbę kilometrów, o jaką zwiększa się jeden megaparsek w ciągu jednej sekundy [(km/s)/Mpc]. Pozwala w dużym przybliżeniu oszacować wiek Wszechświata, przy założeniu modelu Friedmana-Lemaître’a jako modelu kosmologicznego
Prawo Hubble’a dowodzi, że Wszechświat się rozszerza. Mówi ono: ” im dalej od nas znajduje się galaktyka, tym szybciej się od nas oddala”. Zależność liniowa między prędkością a odległością (odkryta przez Edwina Hubble’a w 1929 roku) oznacza, że wszystkie obieky kosmiczne (galaktyki) oddalają się od siebie. Nie istnieje żadne „centrum” tego ruchu — to sama przestrzeń ulega rozszerzaniu. Zjawisko rozszerzania się Wszechświata w pewnym stopniu ogranicza częstotliwość kolizji między obiektami kosmicznymi, jednak mimo to takie zdarzenia wciąż mają miejsce. Skąd biorą się te kolizje? W kosmosie wynikają głównie z lokalnych oddziaływań grawitacyjnych. Choć przestrzeń jako całość się rozszerza, w obrębie galaktyk i gromad galaktyk grawitacja jest na tyle silna, że może przezwyciężyć to rozszerzanie, prowadząc do zderzeń, zlewań i innych dynamicznych procesów. Wszechświat kiedyś był mniejszy i gęstszy, co stanowi dowód na teorię Wielkiego Wybuchu. Zjawisko to wspiera model ewolucyjny Wszechświata – czyli hipotezę, że powstał on z jednego punktu Wielkiego Wybuchu.
Ta osobliwość stanowi stały temat dociekań uczonych, ponieważ wciąż brakuje pełnego zrozumienia — trudno nawet wyobrazić sobie, jak właściwie przebiegł sam początek wszystkiego. Przy tej okazji często pojawia się pytanie: co istniało przed tą chwilą? Odpowiedź, że „nic”, poza Stwórcą, nie zawsze satysfakcjonuje pytających. Brak jednoznacznych i rzetelnych wyjaśnień sprawia, że powstają różne, często niezwykłe modele i hipotezy dotyczące początków Wszechświata. Każdy badacz ma własną wizję i sposób interpretacji tego zagadnienia — jedni skupiają się na fizyce kwantowej, inni odwołują się do filozofii lub teologii.
Odpowiedź można też odczytać ze słów Ewangelii św. Jana: “Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo” (J 1,1). Stwórca jest tym «Słowem» który użył znaczenia słów: «pragnienie», «wola» i powołał Świat do istnienia. Tym samym przekazał, że mając pragnienie i wolę można uczynić rzeczy wielkie “Niech się stanie” (Rdz w wielu miejscach). Moc Boga wywodzi się z pragnienia. Istoty ludzkie mają podobną możliwość realizacji swych pragnień, ale im potrzebna jest do tego jeszcze wiara. Jak mówi przysłowie: “wiara góry przenosi”. Odtąd słowo «wiara» nabrała fundamentalne znaczenie.
Typ sposobem nauka wkracza w doktrynę religijną podtrzymując, że Świat ma swój początek. Hipoteza, że Świat istniał od zawsze upada. Ten pogląd rodzi skutki egzegetyczne. Ja dołożyć, do tego, że materia jest tylko wytworem energetycznym, a nie istnieje od zawsze niweczy ideologię i «wiarę» materialistów.